Kategoria: (Bez kategorii) Autor: Gabrym Data 8 lut 2008

Kończy się pierwszy tydzień pracy w nowej firmie. Z tej okazji postanowiłem o tym wspomnieć na blogu.

Dla niektórych poczatki są ciężkie, dla innych nie. W moim życiu początki zależą od otoczenia. Tak więc mój początek był tygodniem śmiechu, ciekawych wyzwań i nowych doświadczeń. Może czasem lekkiej zadumy gdy loguję się do bazy produkcyjnej z milionami rekordów. Teraz to mi sie dostanie po głowie jak zniknie rekord.

Dobra, koniec marudzenia…

Zaczyna się weekend więc my lecimy do Grudziądza odwiedzić dobrych znajomych. Trzeba opić tydzień no i co najważniesze urodziny Sati.

Do następnego wpisu.

Komentarze dle tego wpisu zostały wyłączone.